+48 692 431 677 jacek.pracz@adwokatura.pl

Sprawy spadkowe potrafią pozostawać nierozwiązane przez wiele lat. Wspólna nieruchomość, odmienne oczekiwania spadkobierców, nakłady ponoszone przez poszczególne osoby i dawne rozliczenia rodzinne sprawiają, że samo ustalenie udziałów często jest dopiero początkiem problemu.

Kancelaria Adwokacka adw. Jacka Pracza reprezentowała wnioskodawczynię w postępowaniu o dział spadku, którego głównym składnikiem była zabudowana nieruchomość pozostająca we współwłasności kilku spadkobierców. Klientka od początku konsekwentnie wskazywała, że nie chce pozostawać we współwłasności ani otrzymywać wydzielonej części nieruchomości. Jej celem było definitywne zakończenie wieloletniego stanu współwłasności i uzyskanie należnego rozliczenia.

Kiedy nieruchomości nie da się po prostu „podzielić”

Pozostali uczestnicy proponowali inne rozwiązania, w tym fizyczny podział nieruchomości oraz podział budynku pomiędzy poszczególne osoby. W toku sprawy konieczne było zatem ustalenie, czy takie warianty są w ogóle prawnie i technicznie możliwe.

Postępowanie dowodowe wykazało, że podział gruntu pozostawałby w sprzeczności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Z kolei w budynku nie istniały samodzielne lokale, a ich wyodrębnienie wymagałoby długotrwałych i kosztownych prac, w tym rozdzielenia instalacji.

Sąd zwrócił przy tym uwagę na istotną zasadę: współwłaściciela nie można zmusić do przyjęcia na własność wydzielonej części nieruchomości. Skoro wnioskodawczyni konsekwentnie nie chciała otrzymać żadnego lokalu ani części budynku, taki sposób działu nie mógł zostać jej narzucony.

Nie licytacja, lecz spłata udziału

Początkowo wnioskodawczyni domagała się sprzedaży nieruchomości i podziału uzyskanej ceny. Po przeprowadzeniu postępowania Sąd wybrał jednak rozwiązanie pozwalające osiągnąć zasadniczy cel klientki bez sprzedaży licytacyjnej: jej udział został przyznany jednemu z pozostałych spadkobierców z obowiązkiem dokonania odpowiedniej spłaty.

W uzasadnieniu Sąd jednoznacznie wskazał, że uwzględnia wniosek osoby, która kategorycznie chciała wyjść ze współwłasności wynikającej z dziedziczenia i oczekiwała ekonomicznego rozliczenia swojego udziału.

To ważny aspekt spraw o dział spadku. Celem postępowania nie zawsze jest fizyczne „podzielenie” nieruchomości. Niekiedy właściwym rozwiązaniem jest przyznanie jej jednemu ze spadkobierców i spłacenie osoby, która nie chce już pozostawać związana wspólnym prawem własności.

Rozliczenie nie tylko udziału, ale również wcześniejszych wydatków

Sprawa obejmowała również szczegółowe rozliczenia finansowe dokonywane przez wiele lat. Kancelaria wykazywała m.in. wydatki ponoszone przez wnioskodawczynię na wspólną nieruchomość oraz spłatę przez nią, już po śmierci małżonka, zobowiązania zaciągniętego wcześniej wspólnie przez małżonków.

Sąd uwzględnił te okoliczności. Przyjął, że część spłaconego kredytu stanowiła dług spadkowy i podlegała odpowiedniemu rozliczeniu między spadkobiercami. Uwzględniono również wykazane wydatki związane z nieruchomością.

Jednocześnie Sąd szczegółowo zweryfikował roszczenia wszystkich uczestników dotyczące poniesionych wydatków i nakładów. Nie wystarczało samo twierdzenie, że określony koszt został poniesiony — istotne było jego wykazanie i udokumentowanie.

Spłata została dodatkowo zabezpieczona hipoteką

Samo uzyskanie orzeczenia o spłacie nie zawsze oznacza jeszcze, że interes klienta jest dostatecznie zabezpieczony. W tej sprawie miało to szczególne znaczenie z uwagi na sytuację majątkową osoby zobowiązanej do zapłaty.

Dlatego w imieniu wnioskodawczyni złożono również wniosek o ustanowienie hipoteki zabezpieczającej spłatę. Sąd wniosek uwzględnił. W uzasadnieniu wskazał, że takie zabezpieczenie ułatwi wnioskodawczyni zaspokojenie przysługującego jej roszczenia.

Ostatecznie Sąd przeprowadził częściowy dział spadku, przyznał udział wnioskodawczyni innemu spadkobiercy, zasądził na jej rzecz spłatę, uwzględnił część dodatkowych rozliczeń związanych z nieruchomością i długiem spadkowym, a należność zabezpieczył hipoteką.

Dział spadku wymaga czegoś więcej niż ustalenia udziałów

Ta sprawa dobrze pokazuje, że postępowanie o dział spadku może wymagać równoczesnego rozwiązania kilku problemów: wyboru sposobu podziału nieruchomości, jej wyceny, rozliczenia nakładów i wydatków, spłaconych długów spadkowych oraz zabezpieczenia przyszłej spłaty.

W takich postępowaniach znaczenie ma odpowiednio wcześnie określony cel klienta i konsekwentne prowadzenie postępowania dowodowego. Dla osoby, która przez wiele lat pozostaje współwłaścicielem nieruchomości wbrew swojej woli, prawidłowo przeprowadzony dział spadku może oznaczać rzeczywiste i definitywne zakończenie wieloletnich rozliczeń rodzinnych.